Programowaniem zajmujemy się od lat – każdy z nas zaczynał na własną rękę, potem połączyliśmy siły. Przez ten czas zbudowaliśmy sporo systemów dla klientów z różnych branż. W końcu stwierdziliśmy, że chcemy stworzyć coś własnego. Tak w 2025 roku powstało Safe Tickets.
Nie jesteśmy korporacją z call center i automatycznymi odpowiedziami. Gdy piszesz na [email protected], odpisuje ktoś, kto zna system od podszewki, bo go współtworzył. Czasem wieczorem, bo akurat wtedy siedzimy przy komputerach.
Dla organizatorów wydarzeń chcemy być partnerem, nie kolejnym dostawcą. Wiemy, że za każdym wydarzeniem stoją miesiące przygotowań i nerwy przed premierą. Nasza robota to zadbać, żeby technika po prostu działała – bez niespodzianek, bez ukrytych kosztów.
Zaczynamy, więc mamy coś do udowodnienia. I szczerze? To nas nakręca bardziej niż gdybyśmy byli na rynku od zawsze.